Alkohol i jazda samochodem – jakie zagrożenie ze sobą niesie?

Choć kampanie społeczne oraz policja nieustannie przestrzegają przed wsiadaniem za kółko po alkoholu, rzeczywistość pokazuje, że wielu kierowców nic sobie nie robi z tego typu ostrzeżeń. O zatrzymywaniu pijanych kierowców przez policje można usłyszeć praktycznie codziennie, podobnie jak o wypadkach, które zostały spowodowane przez osoby będące pod wpływem alkoholu.

Prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu wiąże się z poważnym ryzykiem i zagrożeniem. Osoba pijana nie jest bowiem w stanie zapanować nad kierownicą, ma osłabiony refleks, słabiej panuje nad autem, o wiele wolniej reaguje też na wszelkie sytuacje na drodze. Trzeba też mieć świadomość, że siadanie za kółko pod wpływem alkoholu wiąże się z utratą prawa jazdy w momencie kontroli drogowej. A to i tak najmniej poważna konsekwencja. Pijany kierowca na drodze jest zagrożeniem dla siebie oraz dla innych uczestników ruchu drogowego, zarówno kierowców, jak i osób pieszych poruszających się po drodze.

Nawet mała dawka alkoholu może być śmiertelnie niebezpieczna

Wiele osób siada za kółko po wypiciu alkoholu, gdyż tłumaczą sobie, że to tylko jedno piwo czy jedna lampka wina. Ale już nawet niewielka dawka alkoholu może być sporym zagrożeniem. Problem z pijanymi kierowcami wynika również z tego, że panuje w naszym kraju pewnego rodzaju przyzwolenie na tego rodzaju działania. Owszem, zdarzają się inni kierowcy, którzy szybko reagują na osoby pijane za kółkiem, są w stanie zabrać im kluczyki od auta i wezwać policję. Jednak, jak pokazuje statystyka wypadków drogowych, w których cierpią nie tylko pijani kierowcy, ale również ich współpasażerowie, wiele osób wsiada jako pasażer do auta, które prowadzone jest przez pijanego kierowcę. Niewiele tu pomogą kampanie społeczne czy coraz bardziej rygorystyczne kary, gdy sami kierowcy nie będą mieli odpowiedniej świadomości i rozsądku.

Za kółko po alkoholu najczęściej siadają osoby uzależnione

Siadanie po alkoholu za kółko bardzo często dotyczy osób uzależnionych od alkoholu, których myślenie i zdolność racjonalnej oceny faktów jest mocno obniżona. Osoby uzależnione nie do końca są świadome swoich niewłaściwych zachowań, co oczywiście nie zwalnia ich z odpowiedzialności za wypadek czy kolizję, jeśli już do takiego zdarzenia dojdzie. Wsiadanie za kółko po alkoholu może być jednym z syndromów uzależnienia. Osoba zdrowa, która wypije sobie od czasu do czasu, raczej nie wpada na taki pomysł i po spożyciu alkoholu nie wsiądzie za kółko, tylko zorganizuje sobie inny transport. Warto więc uświadomić sobie jak najszybciej problem i rozpocząć profesjonalne leczenie pod okiem doświadczonego specjalisty od terapii uzależnień. W Alma Libre można znaleźć grono doświadczonych terapeutów, którzy pomogą w wyjściu z uzależnienia. Oczywiście, pod warunkiem, że osoba uzależniona sama z własnej woli zgłosi się na terapię. Jak pokazuje doświadczenie, terapie przymusowe są bardzo mało skuteczne i osoby po ich ukończeniu niemal od razu powracają do nałogu. Alkoholik musi sam zdawać sobie sprawę z poziomu swojego uzależnienia oraz z niebezpieczeństwa, jakim się staje, gdy siada za kółkiem pod wpływem alkoholu. Tylko wewnętrzna chęć zaprzestania picia jest dobrym pierwszym krokiem do wychodzenia z uzależnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *